Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
I tak jak myślałam, miałam "słomiany zapał" do prowadzenia bloga. Ten zapał starczył mi na 8 wpisów

W zasadzie nie wiem co wpisywać. Niby nic się nie dzieje, a jest całkiem znośnie. Przypomniałam sobie właśnie,że postanowiłam być większą optymistką, więc OK, niech będzie, poprawiam się - jest dobrze
a raczej nie lubię świadomości,że po niedzieli nadchodzi poniedziałek i trzeba sie zmierzyć z kolejnym tygodniem. Kolejny tydzień pod znakiem niewiadomej i kolejny tydzień być-może-niespodzianek. Tyle,że ja niespodzianki lubię wyłącznie pozytywne, a tutaj nikt nie da mi gwarancji,że tak będzie. Wiem, wiem- w życiu "ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy ", ale coś czego nie znam=coś czego nie mam zaplanowanego=stres.
pingerze;), ale konto założyłam. Ciekawe czy będzie tak jak z innymi moimi "pomysłami" - najpierw "słomiany zapał", a poźniej totalna klęska, failure....
-
gość:
-
gość:
-
Kashiunja:
Pokaż wszystkie (5) ›